Sól jako białe złoto wraca do Sandomierza w wykładzie i wystawie solniczek

FOT. UM Sandomierz
W Sandomierzu sól przestaje być tylko codziennym dodatkiem do obiadu i wraca do roli, którą miała przez wieki – cennego surowca, towaru i znaku prestiżu. Podczas spotkania w Zamku Królewskim dr Wojciech Rajpold opowie o niej od najdawniejszych czasów, a tuż po wykładzie będzie można wejść na wystawę, która pokazuje, jak wiele historii mieści się w niewielkiej solniczce. To propozycja nie tylko dla miłośników muzeów, lecz także dla tych, którzy chcą spojrzeć na dawną kulturę stołu z zupełnie innej strony.
- Od pradziejów do handlowego skarbu, który zmieniał codzienność
- Solniczki, które opowiadają o modzie, rzemiośle i stole dawnych elit
- Jak wygląda program wydarzenia w Zamku Królewskim
Od pradziejów do handlowego skarbu, który zmieniał codzienność
Wykład dr. Wojciecha Rajpolda ma otworzyć całą opowieść o wystawie „Srebro i sól. Solniczki z Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka ” od najstarszej perspektywy – archeologicznej. Prelegent, adiunkt w Dziale Archeologicznym Muzeum Zamkowego w Sandomierzu, ma pokazać, od kiedy człowiek korzysta z soli, jak ją pozyskiwano i dlaczego przez długi czas była traktowana niemal jak cenny kruszec.
W zapowiedzi wydarzenia wybrzmiewa też ważny wątek ekonomiczny. Sól nie służyła wyłącznie przyprawianiu potraw – pełniła również funkcję środka wymiany, a w pewnych okresach jej produkcja osiągała skalę, która wpływała na handel i codzienne życie całych regionów. Taki punkt wyjścia dobrze przygotowuje do oglądania wystawy, bo pozwala spojrzeć na naczynia solne nie jak na dekoracyjne drobiazgi, lecz jak na przedmioty osadzone w historii pracy, zamożności i obyczaju.
Solniczki, które opowiadają o modzie, rzemiośle i stole dawnych elit
Sama ekspozycja pokazuje, że solniczki potrafią być małymi dziełami sztuki. Zgromadzone obiekty wykonano ze srebra i pochodzą z różnych wytwórni w kraju oraz za granicą. Najstarsze sięgają końca XV wieku, a najpóźniejsze pochodzą z początków XX wieku, dzięki czemu cała kolekcja prowadzi widza przez kilka epok wzornictwa i zmieniającego się gustu.
Na wystawie można prześledzić, jak formy tych naczyń zależały od mody, upodobań kupujących i zwyczajów przy stole. Pokazane solniczki zestawiono też z innymi elementami srebrnej zastawy z kolekcji Muzeum Zamkowego w Sandomierzu, żeby wyraźniej wybrzmiał szerszy obraz kultury jedzenia wśród europejskich elit. Uzupełnieniem są materiały ikonograficzne oraz okazy soli kryształowej, przywołujące Wieliczkę i jej wielowiekową rolę w dostarczaniu soli na najbardziej wystawne stoły.
W kolekcji znalazły się obiekty reprezentujące kolejne style:
- gotyk,
- renesans,
- barok,
- klasycyzm,
- historyzm,
- secesję,
- art déco.
To właśnie ta różnorodność sprawia, że wystawa nie jest tylko pokazem przedmiotów, ale też lekcją o tym, jak zmieniało się rzemiosło artystyczne i estetyka na przestrzeni stuleci.
Jak wygląda program wydarzenia w Zamku Królewskim
Spotkanie w Sandomierzu zostało ułożone tak, by można było najpierw wysłuchać wykładu, a potem obejrzeć ekspozycję z zupełnie innym nastawieniem. Organizatorzy zapraszają do Sali Rycerskiej Zamku Królewskiego, gdzie podczas wydarzenia 17 kwietnia 2026 roku o godz. 18.00 rozpocznie się pierwszy wykład towarzyszący wystawie.
Warto zapamiętać najważniejsze informacje:
- data i godzina: piątek, 17 kwietnia 2026 r., godz. 18.00
- miejsce: Sala Rycerska Zamku Królewskiego w Sandomierzu
- wstęp: bezpłatny
- po wykładzie: możliwość zwiedzania wystawy „Srebro i sól. Solniczki z Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka”
- dla osób spoza sali: transmisja online na platformie Zoom po wcześniejszej rejestracji
Ekspozycja pozostanie dostępna dla zwiedzających do 31 stycznia 2027 r., więc na spokojne obejrzenie zbiorów będzie jeszcze czas. Wystawa powstała we współpracy Muzeum Zamkowego w Sandomierzu i Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka, a jej autorami i kuratorami są Klementyna Ochniak-Dudek oraz Renata Grzebuła. Dla mieszkańców i gości to dobra okazja, by zobaczyć, jak z pozoru niewielki przedmiot potrafi otworzyć szeroką opowieść o historii, smaku i dawnej codzienności.
na podstawie: UM Sandomierz.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Sandomierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Szkoła ze Świniar Starych zgarnęła dublet w sandomierskim BRD

Sandomierskie centrum społeczno-kulturalne i ochrony ludności wchodzi w procedurę

Chopinowski wieczór w sandomierskim zamku połączy muzykę z historią

104 wykroczenia w jeden dzień - drogówka w Sandomierzu nie odpuszcza

Strażacy z Sandomierza na trasie - tu liczył się każdy dobry gest

Ponad 3 promile na rowerze - finał jazdy skończył się w sądzie

Zarabiasz na YouTube, Twitchu lub TikToku? Ten przelicznik walut pokaże Ci realną wartość Twoich AdSense i donacji

Syreny w Sandomierzu zabrzmiały dla strażaka, który nie dojechał do remizy

Sandomierscy strażacy rozciągnęli wodę na wielką odległość

1,5 promila na dwóch kołach - rowerzysta wpadł na Lubelskiej

Sól jako białe złoto wraca do Sandomierza w wykładzie i wystawie solniczek

Młodzi z Sandomierza zagrali o naturze tak, że sala nie milczała

Seniorzy w Sandomierzu usłyszeli, jak oszuści polują na ich pieniądze

