W Sandomierzu świętowano osiem wieków dominikanów. Posadzono lipę

W Sandomierzu świętowano osiem wieków dominikanów. Posadzono lipę

W Sandomierzu jubileusz 800 lat dominikanów nie zamknął się w podniosłych słowach. Podczas uroczystości 7 czerwca przez miasto przeszła procesja, w kościele św. Jakuba odprawiono Mszę, a po niej przy świątyni posadzono drzewo, które ma przypominać o wielowiekowej obecności zakonu. To był dzień, w którym historia nie została jedynie wspomniana, ale wyraźnie wpisana w codzienny krajobraz miasta.

  • Procesja poprowadziła do miejsca, które od wieków trzyma pamięć miasta
  • Lipa Jackowa ma przypominać o wdzięczności i ciągłości

Procesja poprowadziła do miejsca, które od wieków trzyma pamięć miasta

Uroczystości rozpoczęły się w katedrze, skąd uczestnicy ruszyli procesją do kościoła św. Jakuba. Ten fragment Sandomierza nie jest przypadkowy. Świątynia należy do najcenniejszych zabytków miasta i od dawna łączy się z dziejami dominikanów, dlatego właśnie tutaj znalazł się ciężar jubileuszowego świętowania.

W Mszy Świętej wzięli udział duchowni, przedstawiciele samorządu, instytucji kultury i mieszkańcy. Taki skład mówił sam za siebie. To nie była uroczystość zamknięta w murach zakonu, ale spotkanie wielu środowisk, które w historii miasta widzą coś więcej niż daty i nazwy. Dominikanie są w Sandomierzu obecni od ośmiu stuleci, a ich wpływ odbija się nie tylko w religijności, lecz także w pamięci zbiorowej i miejskiej tożsamości.

Lipa Jackowa ma przypominać o wdzięczności i ciągłości

Po zakończeniu Eucharystii przed kościołem św. Jakuba zasadzono jubileuszową „Lipę Jackową”. Sam gest był prosty, ale znaczący. Drzewo ma stać się żywym znakiem pamięci o dominikanach, a zarazem symbolem trwania, które w Sandomierzu nabiera szczególnej wartości. Zamiast jednorazowego akcentu pojawił się ślad na lata.

Podczas uroczystości burmistrz, w imieniu mieszkańców, przekazał dominikanom pamiątkowy grawerton. Był to wyraźny sygnał wdzięczności za ich posługę, duchowe prowadzenie oraz wkład w życie religijne, społeczne i kulturalne miasta. W takim geście widać coś ważnego dla Sandomierza – pamięć o zakonie nie jest tu wyłącznie sprawą archiwów, ale częścią współczesnej tożsamości. Osiem wieków obecności to nie tylko imponująca liczba. To także ciągłość, którą widać w miejscu, obrzędzie i symbolicznym drzewie posadzonym przy św. Jakubie.

na podstawie: UM Sandomierz.