Syreny w Sandomierzu zabrzmiały dla strażaka, który nie dojechał do remizy

O godzinie 18:00 strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu uruchomili sygnały świetlno-dźwiękowe. W ten sposób oddali hołd druhowi, który zginął w tragicznym wypadku w Biskupicach w powiecie wielickim. Strażak jechał do remizy na alarm.
Jak podaje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu, była to forma pamięci i solidarności całego środowiska. Akcja miała pokazać jedność ludzi, którzy na co dzień jadą tam, gdzie inni potrzebują pomocy, a tym razem zatrzymali się na chwilę, by uczcić poległego kolegę.
W komunikacie wskazano, że sygnały uruchomiono jako symbol wsparcia dla rodziny i strażackiej braci. Druh, który zginął w drodze do remizy, został pożegnany słowami o służbie, która nie kończy się wraz z ostatnim wyjazdem.
To był prosty gest, ale niósł ciężar większy niż niejeden oficjalny apel - w strażackim świecie takie chwile pokazują, że pamięć i lojalność potrafią wybrzmieć głośniej niż syreny.
na podstawie: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu.
Ostatnie Artykuły

Szkoła ze Świniar Starych zgarnęła dublet w sandomierskim BRD

Sandomierskie centrum społeczno-kulturalne i ochrony ludności wchodzi w procedurę

Chopinowski wieczór w sandomierskim zamku połączy muzykę z historią

104 wykroczenia w jeden dzień - drogówka w Sandomierzu nie odpuszcza

Strażacy z Sandomierza na trasie - tu liczył się każdy dobry gest

Ponad 3 promile na rowerze - finał jazdy skończył się w sądzie

Zarabiasz na YouTube, Twitchu lub TikToku? Ten przelicznik walut pokaże Ci realną wartość Twoich AdSense i donacji

Syreny w Sandomierzu zabrzmiały dla strażaka, który nie dojechał do remizy

Sandomierscy strażacy rozciągnęli wodę na wielką odległość

1,5 promila na dwóch kołach - rowerzysta wpadł na Lubelskiej

Sól jako białe złoto wraca do Sandomierza w wykładzie i wystawie solniczek

Młodzi z Sandomierza zagrali o naturze tak, że sala nie milczała

Seniorzy w Sandomierzu usłyszeli, jak oszuści polują na ich pieniądze

