Sandomierscy karatecy wracają z Beskidia Cup z pięcioma medalami

Na tatami Beskidia Cup 2026 nie było miejsca na przypadek. W ogólnopolskim turnieju karate kyokushin sandomierska dziewiątka stanęła naprzeciw ponad 270 rywali z 21 klubów i wróciła z dorobkiem pięciu miejsc na podium. To wynik, który pokazuje, że w Sandomierzu karate nie opiera się na jednym nazwisku, ale na całej grupie zawodników, którzy potrafią wejść w walkę bez zawahania.
- W stawce ponad 270 zawodników każdy pojedynek miał swoją cenę
- Pięć medali pokazało, kto tego dnia wytrzymał najwięcej
- Krosno będzie kolejnym testem dla sandomierskiej drużyny
W stawce ponad 270 zawodników każdy pojedynek miał swoją cenę
Podczas sobotniego turnieju 18 kwietnia Sandomierski Klub Karate wystawił dziewięcioro zawodników. Na macie pojawili się Patryk Tworek, Oliwier Grzelka, Agata Borkowska, Maria Borkowska, Adam Kunecki, Krzysztof Skubida, Jakub Grzesiak, Miłosz Stefaniak i Zofia Zając.
Przy takiej obsadzie samo dojście do walk punktowanych było już konkretnym sprawdzianem. W turnieju brały udział kluby z całej Polski, więc każdy pojedynek wymagał nie tylko techniki, ale też odporności na tempo i presję, jakie w kyokushin potrafią rosnąć z każdą kolejną minutą.
Pięć medali pokazało, kto tego dnia wytrzymał najwięcej
Na podium stanęło pięcioro sandomierzan, a rozkład miejsc mówi sam za siebie:
- 1 miejsce – Oliwier Grzelka
- 2 miejsce – Patryk Tworek
- 2 miejsce – Krzysztof Skubida
- 3 miejsce – Zofia Zając
- 3 miejsce – Miłosz Stefaniak
Pozostali zawodnicy nie wrócili z medalem, ale ich start też miał swoją wartość. Agata Borkowska, Maria Borkowska, Adam Kunecki i Jakub Grzesiak zakończyli turniej po walkach z mocnymi przeciwnikami, a takie pojedynki zwykle budują formę równie skutecznie jak miejsca na podium. To właśnie na takich startach widać, kto potrafi wyciągać wnioski między jedną walką a następną.
Krosno będzie kolejnym testem dla sandomierskiej drużyny
Przed zawodnikami Sandomierskiego Klubu Karate już następny sprawdzian. W najbliższą sobotę czeka ich turniej w Krośnie , więc rytm startów pozostaje szybki, a przerwa między jednym a drugim występem jest krótka.
Dla takich grup to ważny moment sezonu. Jedni dopiero oswajają się z większą rywalizacją, inni potwierdzają, że potrafią utrzymać medalową formę także wtedy, gdy przeciwnicy nie dają ani chwili wytchnienia. Właśnie z takich występów składa się sportowa codzienność klubu.
na podstawie: Urząd Miejski w Sandomierzu.
Ostatnie Artykuły

Seniorzy wchodzą na scenę. Rusza nabór do grupy teatralnej w Sandomierzu

Procedura dla tymczasowego magazynu MOSiR w Sandomierzu ruszyła

W deszczu przyszli rozmawiać z burmistrzem. Ruszył cykl spotkań w Sandomierzu

mObywatel bez tajemnic - Sandomierz szykuje darmowe spotkanie dla seniorów

Jedna iskra wystarczy w lasach - KPP w Sandomierzu ostrzega

Rękodzieło i lokalne smaki wracają na sandomierski Rynek

Blisko 2,5 promila na rowerze - kontrola w Darominie skończyła się mandatem

Dron nad lasem pod Koprzywnicą - strażacy walczyli z płonącą ściółką

Straż Miejska świętowała 35 lat służby. W Sandomierzu padło wiele słów uznania

Motocykl uderzył w sarnę pod Sandomierzem. Pomoc przyszła od razu

Rolnicy z Sandomierza mogą zgłaszać straty po wiosennym przymrozku

Sandomierz po zmroku - Noc Muzeów 2026 otwiera miasto od podziemi po Bramę

Żołnierze i weterani oddadzą krew. W Kielcach rusza duża akcja

