Rowerem z sercem ruszy z Sandomierza. Czterysta kilometrów dla Przytuliska

FOT. UM Sandomierz
Na starcie nie będzie czerwonych dywanów ani sportowego zadęcia, tylko długi oddech, dwa koła i cel, który waży więcej niż wynik. Na początku maja z Sandomierza ruszy charytatywny rajd „Rowerem z sercem” – trasa poprowadzi aż do Wrocławia, a każdy kilometr będzie częścią internetowej transmisji na żywo. Za inicjatywą stoją Mateusz Duda, Mariusz Grabski i Michał Wrona. Zebrane środki mają wesprzeć Przytulisko na Wiśniowej w Sandomierzu.
- Trzy dni w siodle i kamera, która nie straci zasięgu
- Zebrane środki mają trafić tam, gdzie są najbardziej potrzebne
Trzy dni w siodle i kamera, która nie straci zasięgu
Jak informuje Urząd Miejski w Sandomierzu, wyprawa potrwa trzy dni i połączy sportowy wysiłek z relacją na żywo. To nie będzie zwykła przejażdżka, lecz około 400 kilometrów jazdy, w której liczyć się będzie nie tylko kondycja, ale też tempo, wytrwałość i umiejętność utrzymania kontaktu z widzami.
Organizatorzy zapowiadają stream IRL, czyli transmisję z drogi bez upiększeń i studyjnej oprawy. Widzowie mają śledzić przejazd na bieżąco na platformach streamingowych i w mediach społecznościowych, a przy okazji włączyć się w akcję charytatywną. Taka forma przyciąga uwagę, ale też daje coś bardzo konkretnego – szansę, by sport nie kończył się na mecie, tylko od razu zamieniał w pomoc.
Najważniejsze informacje o wydarzeniu:
- termin: 1–3 maja 2026 roku
- trasa: Sandomierz– Wrocław
- dystans: około 400 km
- forma: trzydniowy stream IRL i jazda rowerowa
- cel: wsparcie Przytuliska na Wiśniowej w Sandomierzu
Zebrane środki mają trafić tam, gdzie są najbardziej potrzebne
Całość pieniędzy zebranych podczas transmisji zostanie przekazana właśnie na to sandomierskie przytulisko. W takim układzie nie chodzi wyłącznie o sportowe wyzwanie. Chodzi o realny efekt, który ma zostać po tej jeździe na dłużej niż wspomnienie o trasie i zmęczeniu po kilkuset kilometrach.
Urząd Miejski w Sandomierzu zachęca do śledzenia wydarzenia, udostępniania informacji i aktywnego włączenia się w zbiórkę. Dla mieszkańców to prosta sprawa – można być częścią akcji bez wychodzenia z domu, a każdy dodatkowy odbiorca zwiększa zasięg całego przedsięwzięcia. W takich momentach rower staje się czymś więcej niż środkiem transportu. Staje się mostem między miastami i ludźmi, którzy chcą zrobić coś dobrego.
na podstawie: UM Sandomierz.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Sandomierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Seniorzy wchodzą na scenę. Rusza nabór do grupy teatralnej w Sandomierzu

Procedura dla tymczasowego magazynu MOSiR w Sandomierzu ruszyła

W deszczu przyszli rozmawiać z burmistrzem. Ruszył cykl spotkań w Sandomierzu

mObywatel bez tajemnic - Sandomierz szykuje darmowe spotkanie dla seniorów

Jedna iskra wystarczy w lasach - KPP w Sandomierzu ostrzega

Rękodzieło i lokalne smaki wracają na sandomierski Rynek

Blisko 2,5 promila na rowerze - kontrola w Darominie skończyła się mandatem

Dron nad lasem pod Koprzywnicą - strażacy walczyli z płonącą ściółką

Straż Miejska świętowała 35 lat służby. W Sandomierzu padło wiele słów uznania

Motocykl uderzył w sarnę pod Sandomierzem. Pomoc przyszła od razu

Rolnicy z Sandomierza mogą zgłaszać straty po wiosennym przymrozku

Sandomierz po zmroku - Noc Muzeów 2026 otwiera miasto od podziemi po Bramę

Żołnierze i weterani oddadzą krew. W Kielcach rusza duża akcja

