Małe głosy i wielkie emocje w sandomierskim konkursie recytatorskim

W Przedszkolu Samorządowym nr 5 poezja zabrzmiała dziecięcym głosem, a sala na chwilę zamieniła się w małą scenę pełną tremy, uśmiechów i dumy. Podczas XV Międzyprzedszkolnego Konkursu Recytatorskiego najmłodsi sięgnęli po utwory dobrze znanych polskich poetów, ale każdy występ niósł coś więcej niż tylko poprawnie wypowiedziane wersy. Była w tym odwaga, skupienie i ta trudna do podrobienia szczerość, którą potrafią dać tylko dzieci. Tego dnia literatura nie stała na półce – weszła między przedszkolaki i publiczność, prostymi słowami przypominając, jak zaczyna się przygoda z książką.
- Wiersze Brzechwy i Tuwima zabrzmiały po dziecięcemu
- „Misie” dołożyły do konkursu ruch, uśmiech i trochę scenicznego luzu
- W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele władz miasta
Wiersze Brzechwy i Tuwima zabrzmiały po dziecięcemu
W konkursie wybrzmiały teksty Jan Brzechwy, Juliana Tuwima, Marii Konopnickiej i Aleksandra Fredry. To repertuar, który wielu dorosłych pamięta jeszcze z własnego dzieciństwa, ale w przedszkolnym wydaniu zyskał nową energię. Krótkie utwory, rytm, rym i wyraźna dykcja stworzyły z tego spotkania coś więcej niż zwykłe prezentacje sceniczne.
Najmłodsi uczestnicy pokazali, że w recytacji nie chodzi wyłącznie o pamięciowe opanowanie tekstu. Równie ważne są spokój, wyrazistość i umiejętność oswojenia sceny. Właśnie dlatego takie konkursy mają sens także poza samym wydarzeniem – uczą odwagi, ćwiczą pamięć i pomagają dzieciom zaprzyjaźnić się ze słowem, zanim jeszcze na dobre wejdą w szkolny rytm.
„Misie” dołożyły do konkursu ruch, uśmiech i trochę scenicznego luzu
Między występami recytatorów pojawił się program artystyczny przygotowany przez grupę „Misie”. Ten element wyraźnie rozładowywał napięcie i nadawał wydarzeniu lżejszy ton. Dzieci, które występowały w przerwach, dorzuciły do konkursu nie tylko energię, ale też poczucie wspólnego świętowania.
W przedszkolnych murach takie spotkania mają szczególną wartość. Nie tworzą sztucznego patosu, tylko pokazują, że kultura może być bliska, oswojona i radosna. Dla najmłodszych to często pierwszy moment, kiedy odkrywają, że scena nie musi onieśmielać, a wiersz może być nie tylko zadaniem, ale też zabawą i sposobem na pokazanie siebie.
W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele władz miasta
Wśród gości pojawili się także przedstawiciele samorządu: Sekretarz Miasta Angelika Kędzierska, Wiceprzewodniczący Rady Miasta Piotr Chojnacki oraz Kierownik Referatu Oświaty Waldemar Gosek. Ich obecność podkreśliła rangę konkursu i pokazała, że przedszkolne działania artystyczne nie są dodatkiem na marginesie, lecz ważnym elementem wychowania i edukacji.
Takie spotkania budują też most między codzienną pracą nauczycieli, wysiłkiem dzieci i zainteresowaniem miasta. W centrum pozostaje jednak zawsze młody wykonawca – to on staje przed publicznością, mierzy się z tremą i dostaje za to brawa. A potem zostaje coś jeszcze: pierwszy kontakt z literaturą, który potrafi zostać z dzieckiem na długo.
na podstawie: UM Sandomierz.
Ostatnie Artykuły

Seniorzy wchodzą na scenę. Rusza nabór do grupy teatralnej w Sandomierzu

Procedura dla tymczasowego magazynu MOSiR w Sandomierzu ruszyła

W deszczu przyszli rozmawiać z burmistrzem. Ruszył cykl spotkań w Sandomierzu

mObywatel bez tajemnic - Sandomierz szykuje darmowe spotkanie dla seniorów

Jedna iskra wystarczy w lasach - KPP w Sandomierzu ostrzega

Rękodzieło i lokalne smaki wracają na sandomierski Rynek

Blisko 2,5 promila na rowerze - kontrola w Darominie skończyła się mandatem

Dron nad lasem pod Koprzywnicą - strażacy walczyli z płonącą ściółką

Straż Miejska świętowała 35 lat służby. W Sandomierzu padło wiele słów uznania

Motocykl uderzył w sarnę pod Sandomierzem. Pomoc przyszła od razu

Rolnicy z Sandomierza mogą zgłaszać straty po wiosennym przymrozku

Sandomierz po zmroku - Noc Muzeów 2026 otwiera miasto od podziemi po Bramę

Żołnierze i weterani oddadzą krew. W Kielcach rusza duża akcja

