Szkło opowiada historię polskiej sztuki. W Sandomierzu wyjątkowa wystawa

W Kamienicy Oleśnickich światło nie tylko wpada przez okna – ono zatrzymuje się na szkle, rozbija na kolor i prowadzi wzrok do prac, które przez lata budowały kolekcję sandomierskiego BWA. Wystawa „Szkło artystyczne” nie jest zwykłym pokazem dekoracyjnych obiektów. To spotkanie z polskim wzornictwem, rzemiosłem i ambicją twórców, którzy potrafili z materii kruchej zrobić coś trwałego. W tle jest też ważny gest instytucjonalny – wsparcie samorządu województwa i współpraca dwóch środowisk sztuki.
- W Kamienicy Oleśnickich szkło gra pierwsze skrzypce
- Od pierwszych zakupów w 1984 roku urosła kolekcja z charakterem
- „Puls Sztuki” nadaje ekspozycji szerszy rytm
W Kamienicy Oleśnickich szkło gra pierwsze skrzypce
Ekspozycję przygotowało Biuro Wystaw Artystycznych w Sandomierzu wspólnie ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Sztuk Pięknych „Strefa Sztuki”. Została pokazana w Kamienicy Oleśnickich dzięki zgodzie burmistrza Sandomierza Pawła Niedźwiedzia. Całość wpisano w projekt „Puls Sztuki. Rytm – Struktura – Kolor”, który otrzymał dofinansowanie ze środków Zarządu Województwa Świętokrzyskiego w konkursie na działania kulturalne w 2026 roku.
Na wystawie pojawiają się nazwiska dobrze znane w historii polskiego szkła artystycznego. Są wśród nich Zbigniew Horbowy, Henryk Albin Tomaszewski, Witold Turkiewicz, Regina i Aleksander Puchałowie, Jerzy Maraj, Michał Diament, Tasios Kiriazopoulos, Ireneusz Kiziński, Jolanta Podleśna-Ceglarek i Krzysztof Ceglarek. To twórcy związani z ośrodkami, które przez dekady wyznaczały kierunek tej dziedziny – z Dolnym Śląskiem, Krosnem , Krakowem , Warszawą i Piotrkowem.
Ta lista nie jest tylko katalogiem nazwisk. Dla odbiorcy oznacza wejście w świat, w którym szkło przestaje być wyłącznie przedmiotem użytkowym, a staje się nośnikiem formy, światła i koloru. Właśnie w tym napięciu między funkcją a sztuką kryje się siła tej ekspozycji.
Od pierwszych zakupów w 1984 roku urosła kolekcja z charakterem
Zbiory pokazywane w Sandomierzu należą do BWA i mają swoją historię. Początek sięga 1984 roku, kiedy z inicjatywy ówczesnej dyrektor Marii Jacek kupiono pierwsze obiekty. Potem kolekcja rosła krok po kroku, aż przekroczyła setkę prac.
Dziś obejmuje ponad sto unikatowych dzieł. To ważne nie tylko dla samej instytucji, ale także dla miasta, bo taka kolekcja buduje jego kulturalną tożsamość mocniej niż jednorazowe wydarzenie. W Sandomierzu można więc zobaczyć nie przypadkowy wybór obiektów, lecz zasób tworzony latami, z myślą o dokumentowaniu rozwoju polskiego szkła artystycznego.
Wystawa przypomina też, jak wiele polska sztuka zawdzięcza pracowniom i środowiskom regionalnym. Nie ma tu jednego centrum. Jest sieć miejsc, ludzi i szkół, które przez lata wzajemnie się przenikały. Dzięki temu szkło w tej odsłonie ma zarówno precyzję rzemiosła, jak i śmiałość eksperymentu.
„Puls Sztuki” nadaje ekspozycji szerszy rytm
Projekt „Puls Sztuki. Rytm – Struktura – Kolor” porządkuje tę wystawę w szerszej opowieści o sztuce współczesnej i jej materialnych formach. To nie tylko prezentacja gotowych dzieł, lecz także przypomnienie, że kultura w mieście opiera się na stałej pracy instytucji, partnerów i samorządu.
Kamienica Oleśnickich staje się tu miejscem szczególnym. Historyczne wnętrze i szklane obiekty wzmacniają się nawzajem – jedno daje ramę, drugie wypełnia ją światłem i barwą. W efekcie powstaje pokaz, który nie krzyczy, lecz długo zostaje w pamięci. I chyba właśnie o to chodziło organizatorom: by w Sandomierzu pokazać sztukę, która jest subtelna, ale nieobojętna.
na podstawie: Urząd Miejski w Sandomierzu.
Ostatnie Artykuły

Seniorzy wchodzą na scenę. Rusza nabór do grupy teatralnej w Sandomierzu

Procedura dla tymczasowego magazynu MOSiR w Sandomierzu ruszyła

W deszczu przyszli rozmawiać z burmistrzem. Ruszył cykl spotkań w Sandomierzu

mObywatel bez tajemnic - Sandomierz szykuje darmowe spotkanie dla seniorów

Jedna iskra wystarczy w lasach - KPP w Sandomierzu ostrzega

Rękodzieło i lokalne smaki wracają na sandomierski Rynek

Blisko 2,5 promila na rowerze - kontrola w Darominie skończyła się mandatem

Dron nad lasem pod Koprzywnicą - strażacy walczyli z płonącą ściółką

Straż Miejska świętowała 35 lat służby. W Sandomierzu padło wiele słów uznania

Motocykl uderzył w sarnę pod Sandomierzem. Pomoc przyszła od razu

Rolnicy z Sandomierza mogą zgłaszać straty po wiosennym przymrozku

Sandomierz po zmroku - Noc Muzeów 2026 otwiera miasto od podziemi po Bramę

Żołnierze i weterani oddadzą krew. W Kielcach rusza duża akcja

