Sandomierscy sportowcy z uznaniem – w ratuszu padły nazwiska medalistów

Sandomierscy sportowcy z uznaniem – w ratuszu padły nazwiska medalistów

W sandomierskim ratuszu nie chodziło tego dnia o protokół, lecz o emocje, które zwykle rodzą się na macie, w ringu i na podium. Władze miasta i powiatu zebrały zawodników, trenerów oraz działaczy, by publicznie podziękować im za wyniki wywalczone w Polsce i poza jej granicami. Lista nagrodzonych była długa, a każde nazwisko niosło za sobą miesiące treningów i startów pod presją. Dla Sandomierza to był wyraźny sygnał, że sport w mieście nie kończy się na jednym klubie ani jednej dyscyplinie.

  • Regionalni wrócili z Niemiec z całym pakietem miejsc na podium
  • Karate z Trójki dało mocny sygnał z greckiej Trikali
  • BJJ i kulturystyka dołożyły kolejne tytuły do sandomierskiej listy sukcesów

Regionalni wrócili z Niemiec z całym pakietem miejsc na podium

Najmocniej wybrzmiał dorobek Stowarzyszenia na rzecz Społeczności Lokalnej „Regionalni”, którego reprezentantki znakomicie spisały się podczas Międzynarodowych Mistrzostw Niemiec federacji WFF. W tej grupie nie brakowało nazwisk, które wracały z zawodów z medalami i miejscami w czołówce.

Na najwyższym stopniu podium stanęły:

  • Lena Wiater
  • Aleksandra Sieradzka
  • Marcelina Siatrak

Szczególne wyróżnienie trafiło do Leny Wiater, która otrzymała także tytuł najlepszej zawodniczki zawodów. Drugie miejsca wywalczyły:

  • Hanna Niedzielska
  • Maja Wadowiec
  • Rozalia Basak
  • Liliana Rączkowska
  • Lena Bilska

Z kolei z brązowymi medalami wróciły:

  • Sandra Flisek
  • Alicja Kołodziej
  • Katarzyna Słowik
  • Ewa Michta

To właśnie taki dorobek najlepiej pokazuje, jak szeroko pracują dziś sandomierskie kluby. Nie ma tu jednej błyskotliwej gwiazdy i pustki wokół niej. Jest grupa zawodniczek, które potrafią jechać na turniej i wracać z konkretnym wynikiem.

Karate z Trójki dało mocny sygnał z greckiej Trikali

Dużo powodów do dumy przyniósł też Klub Karate „Trójka” Sandomierz. Podczas 9. Mistrzostw Europy Kyokushin Budokai Championship w greckiej Trikali sandomierscy zawodnicy pokazali, że potrafią rywalizować na bardzo wysokim poziomie zarówno w walce, jak i w kata.

Największy sukces zanotowała Maria Kubica, która zdobyła tytuł mistrzyni Europy w konkurencji kumite. To wynik, który sam w sobie mówi wiele o skali przygotowania i odporności zawodniczki. Na tym jednak nie koniec. Oliwier Maruszak wywalczył srebro w kumite i brąz w kata, a Michalina Major dołożyła drugie miejsce w kata oraz trzecie w kumite. W reprezentacji znalazł się także Szymon Smalarz.

Właśnie ta różnorodność medali pokazuje, że sandomierskie karate trzyma wysoki poziom w więcej niż jednej konkurencji. Jedni świetnie odnajdują się w technice, inni w bezpośrednim starciu. Razem tworzą wynik, którego nie da się zbyć przypadkiem.

BJJ i kulturystyka dołożyły kolejne tytuły do sandomierskiej listy sukcesów

Wyróżnienia nie zatrzymały się na sportach walki i karate. Helena Fołt, reprezentująca Sandomierskie Stowarzyszenie Sportów Chwytanych FS Sandomierz, została wicemistrzynią Polski w brazylijskim jiu-jitsu. Sukces przyszły podczas zawodów w Mińsku Mazowieckim potwierdza, że także w sportach chwytanych Sandomierz ma zawodniczkę, która potrafi wejść na krajowe podium.

Sporo uwagi przyciągnął również Kamil Mroczek z Ludowego Klubu Sportowego. Zawodnik zdobył tytuł mistrza Europy w kulturystyce w najcięższej kategorii podczas zawodów w Hiszpanii. Do tego dołożył cztery złote medale oraz tytuł najlepszego zawodnika w Polsce podczas NPC Worldwide Poland w Warszawie .

Na koniec spotkania w ratuszu wybrzmiała najważniejsza myśl: sukcesy nie biorą się znikąd. Za każdym medalem stoją trenerzy, działacze i wielogodzinna praca, której zwykle nie widać poza salą treningową. Tym razem jednak Sandomierz zobaczył ją wyraźnie – w jednym miejscu, wśród ludzi, którzy swoją codzienną dyscypliną wynoszą miejskie kluby na krajowe i międzynarodowe areny.

na podstawie: UM Sandomierz.