Przetak" o macierzyństwie bez upiększeń. Poezja i proza w bibliotece

Czwartkowy wieczór w Miejskiej Bibliotece Publicznej zamienił się w przestrzeń dla trudnych rozmów o tym, czym naprawdę jest bycie matką. Bez idealizacji, bez gotowych szablonów – za to z autentycznym zmęczeniem, lękiem i czułością, której nie da się sfingować.
28 maja 2026 roku w sali konferencyjnej przy ulicy Mariackiej zebrała się kameralna grupa słuchaczy. Temat? Macierzyństwo w jego najmniej fotogenicznej, najbardziej ludzkiej odsłonie. Sandomierskie Pismo Mówione „Przetak" po raz kolejny udowodniło, że literatura potrafi dotknąć tego, przed czym często uciekamy w codzienności.
- Gdy codzienność staje się literaturą
- Głosy z Korei i własne słowa o odejściu
Gdy codzienność staje się literaturą
Aleksandra Pawłowska-Mazur przeczytała opowiadanie „Synek". Jej bohaterka nie była matką z okładki magazynu – była zmęczona, czasem przestraszona, zawsze odpowiedzialna. Autorka skupiła się na drobnych, pozornie nieznaczących momentach: na bliskości, która przychodzi i odchodzi, na niepokoju siedzącym w krtani, na czułości, która nie zawsze jest łatwa. Język był oszczędny jak poranna kawa zimniejąca przy łóżeczku.
Renata Bednarz postawiła na wiersze. Jej teksty szły jeszcze dalej – dotykały samotności wpisanej w rolę matki, przemijania, emocjonalnego ciężaru, którego nie widać na zdjęciach z rodzinnych imprez. Pojawiała się też pamięć: o matkach, które odeszły, i o tych, które zostają w nas jako głos wewnętrzny.
Głosy z Korei i własne słowa o odejściu
Wieczór otworzył się na świat dzięki kącikowi translatorskiemu. Mieczysław Godyń zaprezentował przekłady utworów koreańskiego poety Ko Una: „Matka", „Matka Chae-Sona" oraz „Dziecko". Teksty niosły emocjonalną intensywność, która przekraczała granice języków – publiczność słuchała w skupieniu, które zdarza się rzadko.
Na zakończenie Godyń przeczytał własny utwór poświęcony Mamie. Nie była to elegia w tradycyjnym sensie – raczej próba uchwycenia tego, jak obecność przechodzi w pamięć, a pamięć w codzienność. Oszczędna forma i skupienie na szczegółach emocjonalnych sprawiły, że tekst wybrzmiał ciszą, która zastąpiła brawa.
Czwartkowa odsłona „Przetaku" nie szukała łatwych wzruszeń. Zbudowała wielogłos o doświadczeniu, które – jak pokazały prezentowane utwory – jest równie złożone, jak każde inne ludzkie życie.
na podstawie: Urząd Miejski w Sandomierzu.
Ostatnie Artykuły

Syreny zabrzmią w Sandomierzu. To będą tylko ćwiczenia

Korowód żniwiarzy przejdzie przez Nadbrzezie

Sandomierscy Kolumbowie w pamięci. Spotkanie na Zamku Królewskim

Pamięć o Ulmach i Powstaniu Warszawskim na monetach NBP

Dźwięk organów wypełnił kościół. Za nami drugi koncert festiwalu

Sandomierz: hulajnogi pod lupą, ale mandaty dostali także dorośli kierowcy

Muzyka operowa zabrzmi na Zamku. Koncert będzie podziękowaniem lekarza

Trzech rowerzystów zatrzymanych po alkoholu. Rekord przekroczył 1,5 promila

Awaria wodociągowa przy ul. Baczyńskiego. Możliwe przerwy w dostawie wody

Strażacy podsumowali ćwiczenia SZPITAL 2026 w Sandomierzu

Awanse na zamku, piknik nad Wisłą. Święto Policji w Sandomierzu

Sandomierz znów staje się sceną zbrodni. Michał Śmielak wraca z nową powieścią

Webinary o spółdzielni energetycznej. Sandomierzanie muszą znać ten warunek

DJ z Lublina poprowadzi drugą potańcówkę lata w Sandomierzu
Przydatne dane teleadresowe
- Ośrodek Zdrowia w Samborcu - kontakt, poradnie, rejestracja
- Urząd Gminy Wilczyce - kontakt, godziny, wnioski i sprawy do załatwienia
- Urząd Stanu Cywilnego Wilczyce - kontakt, godziny, sprawy i opłaty
- Urząd Gminy w Dwikozach - kontakt, wydziały i godziny dyżurów
- Urząd Stanu Cywilnego w Sandomierzu - sprawy rodzinne i dokumenty
- Targowiska Miejskie w Sandomierzu - kontakt, godziny giełd, cenniki i rezerwacje
