Kobieta uciekła z płonącego domu w Łukawie, strażacy gasili zarzewia ognia

Kobieta uciekła z płonącego domu w Łukawie, strażacy gasili zarzewia ognia

FOT. Straż Pożarna Sandomierz

Z płonącego budynku w Łukawie kobieta wydostała się o własnych siłach, zanim na miejsce dotarły pierwsze zastępy. Strażacy zastali dom w objęciach ognia, a akcję ratunkową utrudniał rozwinięty pożar.

31 maja do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sandomierzu wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Łukawa w gminie Wilczyce. Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej PSP w Sandomierzu. Wsparcie zapewnili druhowie z jednostek OSP Łukawa, OSP Wilczyce i OSP Wysiadłów. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastały w pełni rozwinięty pożar niewielkiego budynku mieszkalnego. Mieszkająca w nim kobieta samodzielnie opuściła płonący dom przed przybyciem służb. Zespół ratownictwa medycznego zaopiekował się poszkodowaną, a po przebadaniu zabrano ją do szpitala.

Na palący się budynek strażacy podali dwa prądy wody, co pozwoliło ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia. Następnie ratownicy przystąpili do dokładnego dogaszania zarzewi ognia i wynoszenia spalonego wyposażenia. W działaniach łącznie wzięło udział pięć zastępów i 22 ratowników.

Ucieczka z domu wypełnionego gęstym, gorącym dymem to prawdziwe szczęście w nieszczęściu. W pełni rozwinięty pożar pochłania przestrzeń w kilka minut, a każda sekunda zwłoki decyduje o życiu lub śmierci. Kobieta uratowała się własną determinacją, bo zanim na miejsce zjawiły się zastępy, budynek był już całkowicie objęty ogniem. Szybka reakcja 22 ratowników z PSP i OSP zapobiegła rozprzestrzenieniu się żywiołu na kolejne obiekty, ale sam dom uległ potężnemu zniszczeniu.

na podstawie: KPPSP Sandomierz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Pożarna Sandomierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.