Zajączek poprowadził rodziny przez Sandomierz i stare miasto ożyło

Zajączek poprowadził rodziny przez Sandomierz i stare miasto ożyło

FOT. Sandomierskie Centrum Kultury

W sobotnie przedpołudnie 28 marca Sandomierz dostał zupełnie inny rytm. Rynek Starego Miasta stał się punktem startowym rodzinnej gry terenowej „W poszukiwaniu wielkanocnego zajączka”, która zamieniła spacer po mieście w małą świąteczną przygodę 🐰🌷

  • Rynek zamienił się w trasę pełną tropów i wielkanocnych zagadek
  • „W poszukiwaniu wielkanocnego zajączka” połączyło zabawę, ruch i odkrywanie miasta
  • Sandomierz zyskał świąteczną opowieść, która została z uczestnikami na dłużej

Rynek zamienił się w trasę pełną tropów i wielkanocnych zagadek

Od pierwszych kroków było jasne, że to nie będzie zwykłe przejście przez centrum. Dzieci z opiekunami ruszyły w trasę po sandomierskich uliczkach, wypatrując śladów zajączka i rozwiązując zagadki związane z wielkanocnymi tradycjami. Na drodze czekały też specjalne naklejki, którymi ozdabiano duże, kolorowe papierowe pisanki - i właśnie to dodawało całej zabawie lekkiego, rękodzielniczego smaku 🎨

Pogoda dorzuciła do tego własny, bardzo udany efekt specjalny. Dokładnie na czas startu nad miastem pojawiło się słońce, które zostało z uczestnikami już do końca wydarzenia. Dzięki temu spacer po Sandomierzu miał nie tylko świąteczny, ale też wyraźnie wiosenny klimat.

„W poszukiwaniu wielkanocnego zajączka” połączyło zabawę, ruch i odkrywanie miasta

Ta gra terenowa działała na kilku poziomach naraz. Z jednej strony dawała dzieciom frajdę z szukania tropów i kompletowania pisanek, z drugiej - pozwalała rodzinom spojrzeć na dobrze znane miejsca z zupełnie nowej perspektywy. Właśnie taki spacer po mieście zostaje w pamięci najdłużej, bo łączy ruch, ciekawość i zwykłą, wspólną obecność 😊

Po części terenowej uczestnicy przenieśli się do kolejnych punktów programu. W Kamienicy Oleśnickich odbyły się warsztaty plastyczne, a w Ratuszu czekały animacje i zabawy integracyjne. Dzięki temu całość nie skończyła się na samej trasie - wydarzenie rozwinęło się w pełne rodzinne popołudnie, z miejscem na twórczość i swobodną zabawę.

Sandomierz zyskał świąteczną opowieść, która została z uczestnikami na dłużej

Za przygotowanie wydarzenia odpowiadał zespół Centrum Informacji Turystycznej w Sandomierzu, którego energia i pomysły nadały całej akcji lekkości i dobrego tempa. Efekt był prosty, ale bardzo cenny: miasto na chwilę stało się planszą do gry, a rodzinny spacer zmienił się w świąteczną wyprawę, którą łatwo będzie wspominać jeszcze długo po Wielkanocy.

na podstawie: SCK Sandomierz.