Kolorowe kwiaty i teatrzyk w Sandomierzu uczą dzieci, czym jest akceptacja

Kolorowe kwiaty i teatrzyk w Sandomierzu uczą dzieci, czym jest akceptacja

W Przedszkolu Samorządowym nr 6 w Sandomierzu tego dnia wszystko mówiło jednym głosem – o uważności, życzliwości i inności, która nie dzieli, lecz wzbogaca. W salach i ogrodzie pojawiły się kolory, pacynki i dziecięca ciekawość, a cały program ułożono tak, by najmłodsi mogli oswoić temat autyzmu bez ciężaru szkolnej lekcji. To była spokojna, ciepła i bardzo obrazowa opowieść o tym, że empatia zaczyna się od prostych gestów.

  • Teatrzyk z sówką pokazał dzieciom trudny temat bez wielkich słów
  • W przedszkolnym ogrodzie powstał kolorowy znak różnorodności

Teatrzyk z sówką pokazał dzieciom trudny temat bez wielkich słów

Obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu w przedszkolu odbyły się pod hasłem przypominającym, że każdy jest wyjątkowy, a razem można zrobić więcej. Najważniejszym punktem dnia był teatrzyk pacynek „Sówka Kamila”, przygotowany przez nauczycielki współorganizujące kształcenie integracyjne, które na co dzień pracują także jako terapeutki zajęciowe. Dzięki bajce terapeutycznej dzieci mogły zobaczyć, z jakimi trudnościami mierzą się osoby ze spektrum autyzmu, ale bez nadmiaru powagi – za to z prostym, czytelnym przesłaniem o życzliwości i wsparciu.

To właśnie taki sposób mówienia o autyzmie ma największą wartość w najmłodszej grupie wiekowej. Nie chodzi o wykład, lecz o doświadczenie, które zostaje w pamięci: o pacynkę, która budzi sympatię, o historię, która porządkuje emocje, i o wspólny wniosek, że różnice nie są przeszkodą, jeśli obok pojawia się zrozumienie.

W przedszkolnym ogrodzie powstał kolorowy znak różnorodności

Po przedstawieniu dzieci wyszły do ogrodu, gdzie czekało na nie malowanie kwiatów farbami. Z pozoru to zwykła zabawa, ale właśnie przez takie działania najmłodsi najłatwiej uczą się, że każdy może być trochę inny, a mimo to równie ważny. Kolorowe stroje przedszkolaków tylko podkreśliły ten przekaz – tego dnia wszystko miało przypominać, że świat staje się ciekawszy dzięki różnorodności.

Przed budynkiem pojawił się baner poświęcony integracji i oddziałom integracyjnym działającym w placówce, a w holu ustawiono ściankę do zdjęć z dużym, barwnym sercem. Dzieci chętnie stawały przy niej do fotografii, ale ten element miał też drugi wymiar: oswajał temat wspólnej przestrzeni, w której każdy ma swoje miejsce. W grupach wiekowych odbywały się jeszcze zajęcia i zabawy, podczas których przedszkolaki ćwiczyły rozpoznawanie emocji innych osób i uczyły się, jak ważne są przyjaźń oraz wsparcie.

Dla Sandomierza to niewielkie wydarzenie miało wyraźny, codzienny sens. Takie działania nie kończą się na jednym dniu – one zostają w dziecięcych reakcjach, w sposobie mówienia o innych i w tym, jak najmłodsi patrzą potem na kolegów oraz koleżanki, którzy potrzebują więcej spokoju, cierpliwości albo zrozumienia.

na podstawie: UM Sandomierz.