BMW pędziło 119 km/h na pięćdziesiątce - policja zatrzymała prawo jazdy

BMW pędziło 119 km/h na pięćdziesiątce - policja zatrzymała prawo jazdy

Na drodze krajowej nr 77 w Kleczanowie 34-letnia kierująca BMW wjechała w obszar zabudowany z prędkością 119 km/h. To oznaczało przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 69 km/h i natychmiastową reakcję policjantów z KPP w Sandomierzu.

Do zdarzenia doszło wczoraj na terenie gminy, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Kobieta zignorowała znak i jechała ponad dwa razy szybciej, niż pozwalał przepis. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy na miejscu.

Za to wykroczenie kierująca dostała mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów karnych. To jedna z tych sytuacji, w których chwila brawury kończy się bardzo szybko i bardzo drogo, a na drodze zostaje tylko pytanie, jak niewiele brakowało do poważnego wypadku.

Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż należy do głównych przyczyn zdarzeń drogowych. W obszarze zabudowanym ryzyko rośnie błyskawicznie, bo droga hamowania się wydłuża, a czas reakcji kierowcy gwałtownie się skraca. W takich przypadkach sankcje przewidziane w Kodeksie wykroczeń nie są formalnością, tylko realnym skutkiem lekceważenia ograniczeń.

Takie tempo na zwykłej, zabudowanej trasie pokazuje, jak mały krok dzieli codzienną jazdę od sytuacji, w której jedna decyzja może kosztować komuś zdrowie albo życie.

na podstawie: Policja Sandomierz.