Dynie wróciły do Kamienicy Oleśnickich. Ceramika nabiera tempa

Dynie wróciły do Kamienicy Oleśnickich. Ceramika nabiera tempa

FOT. SCK Sandomierz

W Kamienicy Oleśnickich glina znów trafiła w ręce osób, które zdążyły już poznać jej kaprysy. Tym razem pierwsze skrzypce zagrały dynie, a nowy kurs stał się kolejnym rozdziałem przygody rozpoczętej rok temu.

  • Uczestnicy wracają do gliny, zamiast kończyć na jednym kursie
  • „Formy z natury” prowadzą ceramików dalej

Uczestnicy wracają do gliny, zamiast kończyć na jednym kursie

W piątkowy wieczór spotkała się grupa zaawansowana, złożona z uczestników ubiegłorocznego projektu „Ceramika z duszą - Dziedzictwo Kazimierza Radulskiego”. Wtedy zaczynali poznawać możliwości ceramiki, dziś mogą pozwolić sobie na dalsze eksperymenty i bardziej świadome szukanie własnego stylu.

Na pierwszych zajęciach nowego kursu zabrali się za dynie. To wdzięczny temat dla ceramików, ale także dobry sprawdzian tego, co można zrobić z gliny, kiedy podstawy są już opanowane. 🎃

Grupa spotyka się regularnie w piątki wieczorem w Kamienicy Oleśnickich. Zajęcia prowadzi Zdzisława Drach, ceramiczka i założycielka Nieformalnej Grupy Ceramicznej JoDanka. To ta sama prowadząca, która pracuje również z grupą początkującą, jednak zaawansowani uczestnicy mogą wejść w temat znacznie głębiej.

„Formy z natury” prowadzą ceramików dalej

Kurs odbywa się w ramach projektu „Formy z natury - rzeźba ceramiczna w praktyce”. Jego założeniem jest popularyzowanie sztuki ceramicznej oraz rozwijanie twórczych umiejętności mieszkańców regionu.

Najciekawsze w tej historii jest to, że zeszłoroczne warsztaty nie skończyły się wraz z ostatnim spotkaniem. Uczestnicy wrócili do pracowni, bo ceramika okazała się dla nich czymś więcej niż jednorazowym zajęciem. Została praktyką, do której chce się wracać - regularnie, wieczorem, z kolejnym pomysłem w głowie i kawałkiem gliny na stole. 👐

Tak właśnie rodzi się lokalna pracownia z prawdziwego zdarzenia: nie z wielkich deklaracji, ale z powtarzalności, ciekawości i gotowości, by spróbować jeszcze raz. figurki, naczynia, rzeźby czy sezonowe formy, takie jak dynie, są tu kolejnymi etapami tej samej ceramicznej drogi. ✨

na podstawie: Sandomierskie Centrum Kultury.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (SCK Sandomierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji