Sandomierscy karatecy wrócili z Mielca z dwoma złotymi medalami

Sandomierscy karatecy wrócili z Mielca z dwoma złotymi medalami

W Mielcu na jednej macie spotkało się ponad 630 zawodników z 43 klubów z całej Polski, a w takim tłumie łatwo zniknąć. Sandomierski Klub Karate nie zniknął jednak ani na moment – pięcioro jego zawodników wróciło z turnieju WINGS CUP 2026 z medalami i walkami, które do końca trzymały w napięciu. Najmocniej błysnęli Zofia Zając i Miłosz Stefaniak, a podium domknął Oliwier Grzelka.

  • W Mielcu każda walka musiała być wywalczona do końca
  • Sandomierskie medale przyszły po pięciu trudnych startach

W Mielcu każda walka musiała być wywalczona do końca

Turniej rozegrany w sobotę 21 marca 2026 r. przyciągnął bardzo szeroką stawkę, dlatego już sam start oznaczał wejście do mocno obsadzonej rywalizacji. Ponad 630 zawodników z 43 klubów to liczby, które dobrze pokazują ciężar tego wydarzenia – tu nie było przypadkowych przeciwników ani prostych dróg do medalu.

Na macie pojawił się też Shihan Andrzej Orłowski, który pełnił rolę głównego sędziego. W takich zawodach to właśnie jego doświadczenie trzyma ramy całego turnieju, a przy tylu pojedynkach jasne i pewne prowadzenie walk ma znaczenie równie duże jak kondycja samych zawodników.

Sandomierskie medale przyszły po pięciu trudnych startach

Reprezentacja Sandomierskiego Klubu Karate była nieliczna, ale bardzo konkretna. Na turniej pojechali Oliwier Grzelka, Miłosz Stefaniak, Wiktoria Kubala, Zofia Zając i Jan Bryła. Każde z tych nazwisk znalazło się w mocno obsadzonych kategoriach wiekowych i wagowych, a cały start był testem nie tylko umiejętności, lecz także opanowania.

Najlepsze wyniki wywalczyli:

  • Zofia Zając – 1. miejsce w kategorii U16 do 50 kg, po czterech zwycięskich walkach
  • Miłosz Stefaniak – 1. miejsce w kategorii U14 powyżej 60 kg, również po czterech wygranych walkach
  • Oliwier Grzelka – 3. miejsce w kategorii U12 do 35 kg, po trzech zwycięskich pojedynkach

Wiktoria Kubala i Jan Bryła zakończyli rywalizację po dobrych, ambitnych walkach z bardziej doświadczonymi przeciwnikami. Nie wrócili z podium, ale ich występy dołożyły ważny element do obrazu całego startu – w tak wymagającym turnieju samo utrzymanie wysokiego tempa i gotowości do walki ma swoją wagę.

na podstawie: UM Sandomierz.