Dwa zatrzymania w Sandomierzu - jeden rowerzysta i prawie 3 promile

Dwa zatrzymania w Sandomierzu - jeden rowerzysta i prawie 3 promile

W Słupczy i Sandomierzu policjanci zdjęli z drogi dwóch kierujących, którzy zdecydowali się prowadzić po alkoholu. Jeden jechał rowerem z blisko 3 promilami, drugi osobowym autem mając ponad promil w organizmie. Tym razem skończyło się na interwencji, mandacie i odpowiedzialności karnej, a nie na tragedii.

Do pierwszego zatrzymania doszło w miejscowości Słupcza w gminie Dwikozy. Funkcjonariusze ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu ujawnili tam 49-letniego mężczyznę jadącego rowerem. Badanie wykazało blisko 3 promile alkoholu. Za wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.

Tego samego dnia policjanci prewencji zatrzymali kolejnego nietrzeźwego kierującego. 54-letni mieszkaniec gminy Samborzec prowadził samochód osobowy, mając w organizmie ponad promil alkoholu. W jego przypadku sprawa nie kończy się na mandacie - mężczyzna odpowie za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Jak przewiduje Kodeks karny, za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata, wysoka grzywna oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Policja apeluje o rozsądek i trzeźwość za kierownicą. Alkohol w ruchu drogowym to nie drobne przewinienie, tylko realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu. To właśnie takie interwencje pokazują, jak cienka bywa granica między zwykłą drogą a zdarzeniem, które mogłoby skończyć się dużo gorzej.

na podstawie: Policja Sandomierz.